Aktualności

Most powietrzny już działa

2010-06-05 10:04:00

Do Ustki samolotem? Czemu nie. Władze kurortu podpisały umowę o współpracy z firmą Call&Fly, która specjalizuje się w organizowaniu lotniczych taksówek. Podróż ze stolicy nad morze zajmie nie więcej niż trzy godziny.


Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to pierwsi turyści mogą przylecieć nad morze już w te wakacje. Idea jest bardzo prosta: zainteresowany zamawia lot do Ustki, przewoźnik organizuje mu transport na lotnisko w Warszawie, skąd wyruszają podniebne taksówki. Podróż, w zależności od samolotu, zajmuje maksymalnie półtorej godziny. Maszyna ląduje na lotnisku w podsłupskiej Kępie, a klient odwożony jest do wybranego przez siebie hotelu. - Łączny czas podróży z Warszawy do Ustki nie przekroczy trzech godzin - zapewnia Maciej Kowalczyk, dyrektor ds. operacji lotniczych firmy Call&Fly.
Lot nad morze to oferta dla turystów z grubszym portfelem. Wynajęcie najtańszej cessny (na pokład zabiera trzech pasażerów), to wydatek rzędu tysiąca złotych od osoby.
Władze Ustki liczą jednak na to, że dzięki budowie "turystycznego mostu powietrznego" (tak roboczo nazwano projekt), uda się przyciągnąć nad morze klienta biznesowego. Dlatego porozumienie z przewożnikiem, poza władzami Ustki (reprezentowanymi przez wiceburmistrza Marka Kurowskiego), podpisali również właściciele najlepszych hoteli w mieście: Lubicza, Rejsu, Royal Baltic, Energetyka, a także Doliny Charlotty.
W konferencji, którą niezwykle sprawnie i profesjonalnie zorganizował wydział promocji usteckiego ratusza, uczestniczył również Władysław Pędziwiatr, prezes Aeroklubu Słupskiego.

 

za www.ustka.pl, fot. www.ustka.pl

Powrót do aktualności

Skomentuj

Komentarze:

do góry